Jenny Moffitt, pracująca dla Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, przyjechała w tym tygodniu do Montany. Chciała pochwalić się rolnictwem ekologicznym w tym stanie i opowiedzieć ludziom o pomocy, jaką rząd federalny oferuje rolnikom ekologicznym.
Moffitt i ponad 60 innych osób odwiedziło we wtorek mleczarnię Amaltheia Organic Dairy w Belgradzie. Zwiedzili farmę i rozmawiali o rolnictwie ekologicznym z rolnikami i liderami z całej Montany.
Wykład poprowadził Nate Powell-Palm, który reprezentuje Montana Organic Association. Jest on również rolnikiem ekologicznym. Rozmawiali o tym, jak program o nazwie Transition to Organic Partnership Program (TOPP), prowadzony przez USDA, może pomóc rolnikom, którzy chcą przejść na rolnictwo ekologiczne. Ten ogólnokrajowy program planuje przekazać około 14 bilionów dolarów w ciągu pięciu lat organizacjom takim jak MOA, które pomagają rolnikom w przejściu na rolnictwo ekologiczne.
Moffitt, przedstawiciel Departamentu Rolnictwa USA, powiedział na początku dyskusji, że mają nadzieję, iż ludzie dostrzegą w rolnictwie ekologicznym bardzo ważny element amerykańskiego rolnictwa. Chcą, aby ludzie wiedzieli, że wybór ekologicznej żywności to sposób na podążanie za duchem czasu.
W przeszłości rolnicy uważali, że muszą albo bardzo się rozrosnąć, albo porzucić rolnictwo. Teraz jednak mają inny wybór. Mogą sprawić, że ich produkty staną się bardziej wartościowe i stworzyć dla nich lokalne rynki zbytu.
Wydarzenie we wtorek było okazją do pokazania, jak bardzo rozwinęło się rolnictwo ekologiczne na przestrzeni lat. Zaczęło się od małego protestu przeciwko stosowaniu chemikaliów w rolnictwie, a stało się skuteczną i szanowaną metodą uprawy. Montana jest drugim co do wielkości stanem pod względem rolnictwa ekologicznego, zaraz po Kalifornii.
Nate Powell-Palm, który przemawiał w imieniu Montana Organic Association, powiedział, że jest szczęśliwy i wdzięczny za ciężką pracę włożoną w promocję rolnictwa ekologicznego. Czuje się zmotywowany do dalszej pracy w przyszłości.
Podczas dyskusji panelowych rozmawiano o tym, jak ważne jest, aby doświadczeni ludzie pomagali i uczyli nowych rolników ekologicznych. Rozmawiano również o tym, jak upewnić się, że rolnicy, którzy przechodzą na rolnictwo ekologiczne, pozostaną ekolodzy.
Jednym z głównych problemów rolników ekologicznych jest obecnie radzenie sobie z chwastami, które powracają co roku. Powój i oset to dwa pospolite chwasty, które utrudniają uprawę roślin w gospodarstwach ekologicznych. Rozmawiali również o tym, jak bardzo jest to utrudnione w gospodarstwach ekologicznych, które nie orzą gleby.
Wspomnieli o pomyśle wykorzystania naturalnych metod zwalczania chwastów zamiast środków chemicznych, takich jak te prowadzone przez Kuvu Biosolutions w Bozeman i naukowców z Montana State. Uważają, że mogłoby to przynieść znaczną poprawę.
Uprawianie różnych roślin uprawnych może również pomóc w walce z chwastami. Schmidt zasugerował, aby rolnicy planowali z wyprzedzeniem i nie uprawiali tej samej rośliny na tych samych polach rok po roku.
Nowi rolnicy ekologiczni mogą mieć trudności ze sprzedażą swoich produktów bezpośrednio klientom i dostępem do lokalnych rynków w dużym stanie, takim jak Montana, wyjaśnił Schmidt. Paneliści zgodzili się, że różnorodność produktów, na przykład hodowla kóz i produkcja sera przez Amaltheię, a także uprawa warzyw, może pomóc rolnikom sprzedawać swoje produkty większej liczbie odbiorców.
Wiceprzewodniczący MOA, Ty O'Connor, który jest także rolnikiem ekologicznym, powiedział to wprost: “Bądźcie różnorodni, a będziecie mogli się rozwijać”.”
O'Connor powiedział również, że choć ważne jest, aby mówić o wyzwaniach, przed którymi stoją dziś rolnicy, nie ma jednego, uniwersalnego podejścia do przejścia na rolnictwo ekologiczne. Wspomniał, że każdy rolnik jest inny i to właśnie utrudnia przejście. Nie ma przewodnika krok po kroku dotyczącego rolnictwa ekologicznego.
Podsekretarz Moffitt powiedział, że właśnie dlatego tak cenne są lokalne programy mentoringowe. Ważne jest, aby mieć w swojej społeczności kogoś, kto uprawia te same rośliny i może pomóc w razie problemu. Może on podzielić się z tobą swoim doświadczeniem i radą, co jest bardzo pomocne.
Wiele historii, którymi podzielono się w piątek, przewija się we fragmencie dotyczącym powodów, dla których ludzie decydują się na rolnictwo ekologiczne – dla tych rolników jest to jedyny wybór.
Tracey Dion, rolniczka i przewodnicząca MOA, wyjaśniła, że jej rodzinna farma buraków cukrowych w Terry sprawiła, że gleba stała się bardzo uboga, niemal jak zwykła ziemia. Najlepszym sposobem na przywrócenie jej zdrowia było przejście na rolnictwo ekologiczne.
Bob Quinn, który jest również rolnikiem ekologicznym w Big Sandy i autorem książki “Grain by Grain”, zgodził się z tym pomysłem. Powiedział: “Myślę, że rolnictwo ekologiczne to jedyna droga, która ma sens w przyszłości”.”
Jednak Moffitt, przedstawiciel Departamentu Rolnictwa USA, stwierdził, że rolnictwo ekologiczne i tradycyjne powinny współistnieć. Zamiast przedstawiać jedno jako złe, a drugie jako dobre, ważne jest, aby rolnicy mieli swobodę wyboru sposobu uprawy żywności.
Nate Powell-Palm, organizator wydarzenia, powiedział, że poszło nawet lepiej, niż się spodziewał. Niektórzy rolnicy podróżowali ponad sześć godzin, aby wziąć w nim udział. Wspomniał, jak silna jest społeczność rolników ekologicznych w stanie. Kiedy trzeba się zebrać w imię jakiejś sprawy, wielu rolników potrafi szybko się zjednoczyć, pokazując, że aby coś zmienić, wszyscy muszą ze sobą współpracować.
Aktualności




